
Mieszczuchu@ Tu chodzi o zmianę prawa o rknalaości posiadania narkotykf3w na własny użytek.W tym prawie są luki .. Jest to bowiem prawo uznaniowe. Nie ma jasnej definicji, co jest posiadaniem na własny użytek a co nie i to pole do rf3żnych interpretacji. Trudno polemizować z populistycznymi hasłami. Przecież nadal używanie jej jest niezgodne z prawem. Chodzi jedynie o to, żeby nie traktować jako potencjalnego przestępcę młodego człowieka, przy ktf3rym znajdzie się skręta. Przecież do tej pory groziło za to trzy lata więzienia. Dzięki zmianom nastolatek nie będzie miał spapranej kartoteki.To właśnie owoc zakazany . lepiej smakuje. Z resztą, jeżeli pociągnąć absurd proponowany przez niektf3rych politykf3w, to może powinniśmy zabronić wchodzić do lasu, bo tam rosną grzybki halucynogenne?Jeśli chodzi o dzieci to w pierwszej kolejności dom, rodzice, wychowawcy i to oni powinni uzmysławiać swoim dzieciom co znaczą narkotyki i ich moc uzależniająca.Dzieci zadbane emocjonalnie, o wielu zainteresowaniach, nie nudzące się w domu a tym bardziej poza nie sięgną po narkotyki.Raz jeszcze. Chodzenie do kościoła .nawet religia niczego nie gwarantuje ..są młodzi co po kościele ćpają i się upijają . a są tacy co nie chodząc do kościoła czy na lekcje religii idą na lekcje muzyki, fotografii czy pograć w piłkę Nie bądź zacofany Mieszczuchu;(
Komentarzy:
1
Komentarzy:
0
Komentarzy:
0
Komentarzy:
0
Komentarzy:
0