TVP 1, 06 lutego, g. 02:05
Film
Bez śladu
Wielka Brytania 1988, reż. Thom Eberhardt, wyst. Michael Caine, Ben Kingsley, 102 min,
komedia/kryminał
W filmie Thoma Eberhardta to nie Holmes, ale jego przyjaciel, doktor John Watson, jest genialnym detektywem, a Sherlock Holmes to jedynie wymyślona przez niego postać, bohater szalenie popularnych opowiadań, jakie doktor pisuje w wolnych chwilach dla magazynu "Strand". Czytelnicy traktują jednak te teksty bardzo dosłownie, wierząc w istnienie Holmesa. Dla podtrzymania mitu Watson wynajmuje więc podrzędnego aktora - alkoholika Reginalda Kincaida, mitomana i niedorajdę, który udaje sławnego detektywa, zachowując się zgodnie ze wskazówkami Watsona i wygłaszając publicznie podsuwane przez niego kwestie. Niezbyt dobrze mu to jednak wychodzi. Mając już dosyć pijackich burd Holmesa-Kincaida i jego tępoty, pozostający w jego cieniu Watson postanawia wreszcie pozbyć się kłopotliwego wspólnika i wyrzuca go na bruk. Wkrótce w jego londyńskim domu przy Baker Street zjawia się inspektor Lestrade ze Scotland Yardu w towarzystwie lorda Smithwicka z Ministerstwa Skarbu. Obydwaj chcą się pilnie widzieć z Holmesem, gdyż - jak sądzą - tylko on może pomóc w rozwiązaniu ich problemu.
(fot. PAT)
Komentarzy: 3