POLSAT, 24 lipca, g. 20:05
Film
George prosto z drzewa
USA 1997, reż. Sam Weisman, wyst. Brendan Fraser, Leslie Mann, 92 min, komedia/przygodowy
Niezdarny George (Brendan Fraser) mieszka w afrykańskim buszu, gdzie trafił, gdy był jeszcze dzieckiem. Wówczas jako jedyny ocalał z katastrofy lotniczej, a jego wychowaniem zajęło się stado goryli. Przyjaźni się z jednym z nich - o imieniu Małpa - oraz z tukanem, szympansami i słoniem. Pewnego razu mężczyzna ratuje piękną Amerykankę Ursulę Stanhope (Leslie Mann) przed groźnym lwem. Zabiera ją do swojego domu. Niestety, narzeczony dziewczyny, snobistyczny Lyle van de Groot (Thomas Haden Church), strzela do niego i rani go. Przerażona kobieta, która zdążyła już polubić swojego wybawiciela, zawozi go do San Francisco. Szybko oboje zakochują się w sobie i mają się pobrać. Niestety, tukan przynosi George'owi wiadomość, że współtowarzysze Lyle'a porwali Małpę. Mężczyzna niezwłocznie wyrusza przyjacielowi na pomoc.
(fot. Polsat)
Komentarzy: 7