POLSAT, 27 maja, g. 01:40
Film
W imię sprawiedliwości
Australia 1996, reż. Scott Hartford-Davis, wyst. Steve Bastoni, David Davies, czas: 93 min, sensacja
Prokurator Asta Cadell (Claudia Karvan) ma przed sobą obiecującą przyszłość, jednak zirytowana korupcją panującą w pracy bierze urlop i wyrusza w podróż motocyklem po Australii. W prowincjonalnym miasteczku spotyka zakrwawioną Aborygenkę Glendę (Melodie Reynolds). Udziela jej pomocy i zawozi do domu. Okazuje się, że ranna została pobita przez policjanta. Asta jest także świadkiem, jak brat Glendy, Docey Ferguson (John Moore), uderza funkcjonariusza, a potem zostaje zabrany na posterunek. Pani prokurator angażuje się w sprawę jako prawniczka Doceya. Napotyka na przeszkody ze strony posterunkowego Gavina Larsena (Jeremy Sims) i sierżanta Paula Tancreda (Steve Bastoni), którzy nadużywają prawa w stosunku do ludności aborygeńskiej. Musi też stawić czoło Clive'owi Harivaldowi, najbardziej wpływowemu człowiekowi w mieście, zagrabiającemu ziemie Aborygenów pod nielegalne inwestycje. Gdy Clive dowiaduje się, że jego żona ma romans z Doceyem, zabija ją, a w morderstwo wrabia jej kochanka. To jeszcze bardziej komplikuje sprawę, którą zdecydowała się prowadzić Asta...
(fot. Polsat)
Komentarzy: 0
Brak komentarzy.